Zaaranżowanie działki wokół budynku mieszkalnego pozwala na stworzenie doskonałego miejsca do relaksu i wypoczynku, a także pozytywnie wpływa na to, jak postrzegana jest konkretna nieruchomość. Prawidłowe zagospodarowanie terenu będzie też konieczne w pobliżu budynków użytkowych oraz w przestrzeniach wspólnych niezależnie od tego, w czyjej pozostają one gestii. Poza nasadzeniami roślin czy wytyczeniem ścieżek ważne będzie jednak również zadbanie o odpowiednie oświetlenie ogrodowe, co pozwoli na wygodne korzystanie z posesji też po zmroku. Wielu właścicieli i zarządców nieruchomości zastanawia się jednak, czy będzie się to wiązało z koniecznością występowania o zezwolenie. Przyjrzyjmy się temu bliżej.
Oświetlenie na własnej działce a zezwolenie
Oświetlenie montowane na posesji wokół domu jednorodzinnego jest traktowane jako element małej architektury, mimo że nie jest wprost wymienione w przepisach. W przypadku, gdy nie będzie ono na tyle intensywne, że może przeszkadzać sąsiadom, najlepszym rozwiązaniem okaże się przed jego zainstalowaniem dokonanie zgłoszenia i przystąpienie do prac, o ile urząd nie zgłosi zastrzeżeń. Dotyczy to zwłaszcza wysokich lamp ogrodowych, które wymagają solidnego posadowienia.
Oświetlenie nieruchomości użytkowej lub komercyjnej
W przypadku planowania montażu oświetlenia na działce wykorzystywanej do prowadzenia działalności gospodarczej najlepszą strategią będzie wystąpienie o wydanie zezwolenia, ponieważ prace tego typu nie są wymienione jako czynność budowlana, która nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W dużej mierze zależało to będzie jednak również od tego, jaki rodzaj lamp planuje się umieścić na swoim terenie. W przypadku niskich słupków lub lamp na poziomie gruntu nie będzie to zwykle potrzebne. Nieco inaczej sprawa wygląda przy lampach parkowych czy słupach oświetleniowych.

